Witamina D a COVID-19 są ze sobą silnie powiązane i istnieje wiele zależności pomiędzy jej niedoborem, a przebiegiem choroby. Witamina D w bardzo dużym stopniu oddziałuje na cały organizm i poprawia między innymi pracę układu odpornościowego. Dlatego też jej niedobór w organizmie może być bardzo niebezpieczny i wpływać na gorszy przebieg choroby COVID-19. Przyjrzyjmy się bliżej kwestii niedoboru witaminy D, a ryzykiem niebezpiecznego przebiegu zakażenia koronawirusem.

Witamina D a COVID-19 – większe ryzyko śmierci

Badania z zakresu niedoboru witaminy D, a chorobą COVID-19 są prowadzone już od pewnego czasu. Badacze z Wielkiej Brytanii odkryli, że niedobory witaminy mogą prowadzić do zwiększonego ryzyka infekcji wirusem. Jest to bardzo zła wiadomość, gdyż szacuje się, że większość globalnej społeczności cierpi na niedobory witaminy D. W Polsce nawet 90% społeczeństwa może borykać się z tym problemem.

Niedawno opublikowane zostały również badania izraelskich naukowców, którzy odkryli, że osoby z niedoborem witaminy D są aż 14 razy bardziej narażone na zgon z powodu choroby lub na znalezienie się w ciężkim lub krytycznym stanie.

Badania prowadzone w Galilejskim Centrum Medycznym wskazały, że aż 26% osób cierpiących na niedobór witaminy D zmarło z powodu zakażenia koronawirusem, gdy wśród innych pacjentów odsetek ten wynosił jedynie 3%. Takie dane prowadzą do wniosku, że poważne niedobory witaminy D mogą być bardzo niebezpieczne dla osób zakażonych i znacząco zwiększają ryzyko zgonu. Dlatego też podczas panującej obecnie pandemii warto zadbać o uzupełnienie ewentualnych niedoborów tej witaminy w organizmie np. poprzez jej suplementację lub zmianę diety.

Znaczenie odkryć naukowców z Izraela

Badania pochodzące z Izraela mają szczególną wartość i warto się na nich skupić z uwagi na metodykę ich przeprowadzenia. W przeciwieństwie do innych badań wykorzystano tutaj dane jeszcze sprzed przyjęcia pacjenta do szpitala. Jest to możliwe ze względu na obecny z Izraelu scentralizowany system prowadzenia dokumentacji medycznej. Dodatkowo oddzielono podczas badań takie kryteria jak wiek i choroby towarzyszące, co pozwoliło na uzyskanie jeszcze dokładniejszych i bardziej wiarygodnych wyników badań. Tym samym zauważono, że niedobory witaminy D mogą mieć bardzo poważny wpływ na sam przebieg COVID-19.

W jaki sposób dbać o odpowiedni poziom witaminy D?

Jako, że witamina D a COVID-19 są ze sobą ściśle powiązane to warto dbać o jej odpowiedni poziom. Warto zatem dowiedzieć się w jaki sposób można zadbać o jej odpowiedni poziom w organizmie. Główne źródła to synteza na skórze zachodząca pod wpływem promieniowania słonecznego (zaspokaja około 80% zapotrzebowania na ten związek), suplementacja oraz odpowiednia dieta. Kluczowa jest zatem ekspozycja na słońce, która pozwala na utrzymanie prawidłowego poziomu witaminy. W Polskich warunkach w słoneczny dzień odkrycie przynajmniej 18% ciała (przedramiona i podudzia) bez stosowania filtrów ochronnych przez około 15-20 minut w godzinach 10-15 pozwala na dostarczenie do organizmu odpowiedniej ilości witaminy D. Z tego też powodu warto zadbać o taką ekspozycję na słońcu, gdyż w znacznym stopniu wpłynie ona na poprawę odporności.

W przypadku diety główne źródła witaminy D stanowią tłuste ryby morskie. Tutaj przede wszystkim na uwagę zasługuje łosoś, który w 100g zawiera aż 988 IU. Następny w kolejności jest śledź, który w 100g zawiera 216 IU. Także sardynki i tuńczyk w puszce pozwalają na dostarczenie do organizmu witaminy D. W ich przypadku spożywając 100g produktu dostarczymy odpowiednio 177 IU i 268 IU. Dla osób, które nie jedzą ryb alternatywą są jajka, w których żółtkach możemy znaleźć 37 IU dla jednego jajka.

Podsumowanie

Chcąc zadbać o swoje zdrowie i zmniejszyć ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 warto już teraz rozpocząć dostarczanie do organizmu odpowiednich ilości witaminy D. Ekspozycja na słońce, odpowiednia dieta i ewentualnie suplementacja pozwalają na uzupełnienie wszelkich niedoborów. W efekcie można czuć się znacznie bezpieczniej i lepiej przejść przez stan chorobowy.